środa, 16 marca 2016

Babeczki z czekolady

Z czekolady - nie czekoladowe. Nie przepadam za czekoladowymi rzeczami. Samą czekoladę - tak, czekoladowe ciasta, lody, kremy - nie!

Robiłam znajomemu ciasto - postawiłam na klasyczny, PRL-owski blok czekoladowy z mleka w proszku. Pamiętacie? Znacie? Lubicie? Ja przepadam. Dodaję tylko herbatniki.
I postanowiłam zrobić mały eksperyment. Dwie foremki do babeczek wyłożyłam folią spożywczą, a potem nałożyłam masę.
Do lodówki i proszę - babeczki z czekolady jak ta lala :))
Ponieważ to pierwszy raz nie są doskonałe wizualnie ale za to nadrabiają smakiem!









W międzyczasie wymyślam dekoracje. Mam tyle pomysłów, że muszę coś wybrać - inaczej zagracę mieszkanie. Chcę, żeby było delikatnie, lekko i przejrzyście. Zresztą i tak jadę do Rodziców więc tam będę też kombinować na samą Wielkanoc. Moim wystrojem będę się cieszyć po Świętach - wszak okres Wielkanocny trwa 50 dni :))

Kwiatki pięknie rozkwitają: 


Bardzo Wam dziękuję za komentarze pod ostatnim postem. Pokazuje mi to, że potraficie być ze mną też w trudnych sprawach - to wiele dla mnie znaczy. Dziękuję!!

Ściskam mocno i lecę zmywać naczynia, a potem na próbę :))


32 komentarze:

  1. Ja mam dokładnie na odwrót :)ciasto,lody, kremy czekoladowe ,a czekolada i cukierki czekoladowe nie:))Dzisiaj dopiero pomyłam okna ,więc mogę myśleć o dekoracjach:)Zdjęcia piękne :)
    Pozdrawiam:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, okna... Pewnie dopiero w przyszłym tygodniu jak przestanie padać :) Wtedy też będę na maksa dekorować :)
      Uściski Gosiu :))

      Usuń
  2. Swietny pomysl na blok, ja tez w ostatni weekend robilam, bo mam mleko w proszku z Polski, ktore niedlugo bedzie przedawnione. Ciekawa jestem, czy mozna zamrazac blok, bo moze powinnam zrobic , aby nie zmarnowalo sie mleko. Amerykanskie mleko w proszku ma dla mnie dziwny posmak i dlatego jak ktos z Polski mi przywiezie, to wtey robie blok. Jak zwykle sliczne zdjecia:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kamillo, pewnie można mrozić, ale obawiam się, że mleko wciągnie zapachy zamrażarki - bo wchłania wszystko :(
      Uściski wielkie :))

      Usuń
  3. Madziu, czy Ty uwierzysz, że jeszcze nigdy nie jadłam bloku??? Znam go doskonale, widziałam mnóstwo przepisów, ale nie robiłam... w końcu muszę spróbować :)
    Buziaki serdeczne, kochana <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serio?? Nie wierzę :)) Taki blok to czekolada mojego dzieciństwa - siostra robiła i rozsmarowywała na tacy, a potem kroiła na cienkie kawałeczki - jak prawdziwą czekoladę :) Pychota!!
      Buziaki <3

      Usuń
  4. Wyszły moim zdaniem idealne. Tak apetycznie wyglądają, że aż nabrałam chęci na blok czekoladowy.
    Zdjęcia są prześliczne:)
    pozdrawiam Madziu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zatem trzeba sobie ukręcić bloczek - nie ma innej rady ;)

      Ściskam mocno :)

      Usuń
  5. Jak zawsze klimatyczne zdjęcia. Nie pamiętam smaku bloku, babeczki wyglądają apetycznie. : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie czasem się pojawia blok - na jakieś kawy proszone :)
      Dziękuję za dobre słowo i ściskam serdecznie.

      Usuń
  6. Oj takie zdjęcia smakowite na mojej marnej diecie to zakazane:) zaraz bym zjadła i popiła pyszną kawunią :) Pięknie u Ciebie- wiosennie:) Pozdrawiam Malwina lassosnowy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A czemu marna dieta Malwinko? Co takiego marnego na niej jesz?
      Podobają mi się Twoje aranżacje stołu :))
      Pozdrawiam ciepło.

      Usuń
    2. Chyba po prostu dieta mnie się nie trzyma;) I ucieka przy każdej "smacznej" okazji ;) Muszę sama sobie kopniaka dać i w końcu choć raz jedną z nich przeprowadzić do końca. Pozdrawiam Malwina

      Usuń
  7. Babeczki smakowicie wyglądają ale dekoracje z kwiatów wspaniała prosta a zarazem elegancka.
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ilonko - u kogoś zobaczyłam - nie pamiętam nawet u kogo, ale bardzo mi się spodobały.
      Pozdrawiam :))

      Usuń
  8. Najsłodsze babeczki świata:) Dobry pomysł

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Polinko :) Czasem mi zaświta jakaś dobra myśl ;)
      Uściski

      Usuń
  9. Tak jak Ty masz z czekoladą ja mam z pomarańczą :) lubię ją tylko w formie pomarańczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię pomarańcze :) W różnej formie :)
      Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam :)

      Usuń
  10. A ja zjem wszystko co ma w sobie cukier a jak nie zjem to mi się ręce trzęsą jak narkomanowi...bo ponoć cukier też uzależnia :( Od stycznia próbuję przestać jeść słodycze i za nic w świecie nie mogę, mówię Ci masakra jakaś. Jak nie zjem to nerwowa jestem a jak się dopadnę to szkoda gadać...Na odwyk chyba muszę :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam ten ból :) Ja też staram się nie jeść słodyczy. I czasem nie jem i 2 tygodnie, a potem jak mnie najdzie....
      Ale staram się poprzestać na gorzkiej czekoladzie i lodach (dam się za nie pokroić). Niestety, też jestem uzależniona od słodkiego :(
      Może razem na jakiś detoks się wybierzemy :))

      Usuń
  11. mmmm ale mi narobiłaś ochoty, takie pyszności na wieczór..mmm :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę się częstować śmiało :)
      Dobrego dnia :))

      Usuń
  12. Bardzo apetycznie wyglądają:) ja też nie lubię niczego czekoladowego oprócz czekolady:) ale ostatnio jakoś przestało mnie ciągnąć do słodyczy, chyba że sama coś upiekę to i to chętnie zjem:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam w klubie :)
      Ja mało piekę, bo nie mam w domu pomocnika do jedzenia :))
      Co innego na święta, dla znajomych czy na imprezki :))
      Uściski Aniu :))

      Usuń
  13. I świątecznie i wiosennie :))))) lekko i zwiewnie!!!! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)) W tym roku mam bardzo mało dekoracji :)
      Uściski.

      Usuń
  14. Świetny pomysł na babeczki!!! To także mój smak dzieciństwa więc chętnie wypróbuję. Życzę miłej niedzieli :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Smakują wspaniale :))
      Pozdrawiam ciepło :))
      Pięknej Niedzieli Palmowej życzę.

      Usuń
  15. Przepis! kochana przepis...
    Ja pamiętam, ale nie mam przepisu a chętnie bym taki zrobiła.
    Co tam dieta :)

    OdpowiedzUsuń