sobota, 7 maja 2016

Dobra kawa u Magdy i GG

Kiedy jakiś czas temu wspomniałam  Wam  o nowym sklepie z ceramiką Green Gate nie wiedziałam, że będę tam pijać kawę w sobotnie przedpołudnia :)
Tydzień temu poznałam właścicielkę - Magdę, która już od progu powitałam  mnie radosnym uśmiechem i słowami - "Wiem, kim pani jest!" (przez pierwsze 10 minut "paniowałyśmy" sobie). Okazało się, że kojarzyła mnie z fb. 

Wiedziałam, że w każdą sobotę Magda czeka na gości z kawą i ciasteczkami :)
Nie wiedziałam natomiast, że ta kawa jest tak pyszna!! Każdego gościa właścicielka witała
z radością i zaproszeniem na poczęstunek.

A teraz wyobraźcie sobie jak się pije kawę w otoczeniu takich pięknych "skorupek". Można dotknąć, zważyć w ręce, obejrzeć dokładnie... Wielbiciele marki GG będą zachwyceni :) Oprócz GG jest też Lene Bjerre, Katie Alice i jeszcze inne marki, których nazw nie zapamiętałam. O, La Cafetiere z cudownymi akcesoriami do kawy....
Niezwykłe miejsce, z cudowną atmosferą, uśmiechniętą i życzliwą właścicielką.
Jeśli ktoś z Was będzie w Olsztynie warto wstąpić na ulicę Dąbrowszczaków 4, do sklepu Weranda. A tu możecie być na bieżąco i zaglądać do Magdy - z pewnością się ucieszy!

Zresztą, co będę pisać, zobaczcie sami (uwaga!! dużo zdjęć!) ;)





























Pozdrawiam Was ciepło i majowo. Jest cudownie - ciepło, słonecznie....
Dziś była inauguracja sezonu sandałowego!! Nareszcie - teraz nie zdejmę do października!!
Uściski :))
P.S. Post nie jest w żaden sposób sponsorowany. Pisze o tym , bo polubiłam właścicielkę i samo miejsce :)

23 komentarze:

  1. Raj dla zakupomaniaczek :-) Ja zakochałam się obecnie w marce Bloomingville i zapełniam powoli witrynkę, którą ostatnio kupiłam. Co zrobić - nie piję, nie palę, jakiś nałóg muszę mieć :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak :) A wiesz, że mnie też ciągnie ostatnio w stronę Bloomingville :) Choć ostatnio zakochałam się w szarościach Ib Laursena.... Bajkowe....Z tymi nałogami to tez prawda. Ja podobnie jak Ty nie piję, nie palę... Ale nałóg mam.
      Pozdrawiam :))

      Usuń
  2. Super fotki Madziu i gratuluję zawarcia takiej znajomości :) Czasem bywam w Olsztynie, z pewnością zachaczę o sklepik :) W sumie niedaleko hehe 170 km mam do Olsztyna :) Buziaki pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, to rzut beretem ;) Koniecznie zajdź do sklepu. Jeśli chcesz poznać właścicielkę to w sobotę - załapiesz sę na kawę i ciacho ;)
      Buziaczki majowe :)

      Usuń
  3. Cudnie ale te pucharki z przedostatniego zdjęcia urocze. Też bym chętnie pijała kawkę (chociaż za kawą nie przepadam) w tak cudnym otoczeniu:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja generalnie nie jestem z tych co to kawę piją litrami, ale Magda robi naprawdę dobą - nie wiem na czym polega jej sekret - nawet wiem jakiej marki kawkę zaparza - mam zamiar kupić sobie taką ;)
      Pucharki są super - przymierzam się do jednego - do koktajli będzie super!!
      Uściski wielkie :)

      Usuń
  4. Tylko pozazdrościć takiego miejsca :))Pucharki skradły moje serducho:)
    Ściskam*

    OdpowiedzUsuń
  5. Hihi - a co! :)
    Pucharki na żywo wyglądają jeszcze lepiej :)
    Uściski.

    OdpowiedzUsuń
  6. Kto wie... Będę w lipcu w Olsztynie, to możliwe że tam zajrzę...;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli będziesz miała czas to polecam z całego serca :)
      Uściski :))

      Usuń
  7. Śliczne skorupki!Zazdroszczę takiego cudnego sklepiku w zasięgu ręki. A sobotnia kawa z właścicielką bezcenna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak :) I bliskość sklepu i sobotnia kawa - bezcenne :)
      Pozdrawiam ciepło.

      Usuń
  8. Klimatyczne miejsce i wzbudzające apetyt na ceramikę : ) Mi serce podbiły dzbanuszki z 5 zdjęcia od dołu, najlepiej we wszystkich kolorach. Powiedz jak w trakcie użytkowania zachowuje się wnętrze kubków, chodzi mi o to czy zostają rysy po mieszaniu łyżeczką?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mysiu, dzbanuszki na żywo są jeszcze cudowniejsze. W katalogu nie podobały mi się - ot, myślę, nic ciekawego. Ale kiedy zobaczyłam na żywo, wzięłam do ręki okazały się super. I są (jak na GG) dość tanie :)
      Co do kubeczków to nie ma śladów absolutnie żadnych. W przeciwieństwie do Ib Laursena - tu białe rzeczy (powłoka) masakrycznie się rysuje. :( Kubki z GG są nie do zdarcia ;)Polecam, bo używam często i dużo i nic się z nimi nie dzieje. Na Ib Laursena trzeba uważać. Są śliczne, ale bardzo łatwo się zarysowują i trudno doczyścić (chodzi o białą zastawę).

      Uściski wielkie.

      Usuń
  9. O mój Boże..no przecież to istny raj na ziemi :) Dlaczego mi tak daleko do niego? Samych pyszności życzę Malwina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przede wszystkim to wspaniale spędzony czas z życzliwym człowiekiem :)
      Pozdrawiam ciepło Malwinko :)

      Usuń
  10. Czysta rozkosz!!!! Można zwariować w takim sklepie!!! I jeszcze tak urocza właścicielka że trudno się oprzeć! Za takim nałogiem jestem na tak!!! Ściskam mocno!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację - można zwariować :) Dziwię się sama sobie, że kupiłam tam dopiero 2 rzeczy :))
      Uściski wielkie.

      Usuń
  11. Raj po prostu :):):):) chyba bym z takiego sklepu nie wyszła. Widać, że właścicielka wkład w ten sklep cele swoje serce. Dziękuję za relację. Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, Madzia dopieszcza swoje małe królestwo i stara się, aby każdy czuł się ważny i jak najlepiej obsłużony. Bardzo lubię spędzać tam czas :)
      Buziaki :*

      Usuń