środa, 25 stycznia 2023

Dobre zakupy





 Bo jakie mogą być, skoro zrobione w dobrym sklepie? Sklep Bóg w wielkim mieście to nowość z bloga Bóg w wielkim mieście. Prowadzi go p. Kasia Olubińska-Godlewska. Może kojarzycie p. Kasię z TVN. Od dłuższego czasu jestem pod ogromnym wrażeniem jej osobowości, reportaży, książek. 

To właśnie dzięki p. Kasi dowiedziałam się o ikonie Matki Bożej niosącej w chuście. Obejrzałam reportaż o Joannie Kotas, która pisze tę ikonę. Do ikon jakoś miałam obojętny stosunek, ale jakoś tak się dzieje, że dostałam kilka i zaczęłam im się przyglądać z większą uwagą. Mam w domu kilka, mam swoją ulubioną.... ale ta zrobiła na mnie niesamowite wrażenie. Na ikonę z pracowni p. Joanny czeka się dość długo i trzeba mieć spory zapas kasy.... akiedy więc w sklepie p. Kasi pojawiła się wersja podróżna, postanowiłam kupić sobie :) 

W tym tygodniu odebrałam swoje zamówienie. Oprócz ikony (maleńkiej) zamówiłam też torbę i różaniec. Wszystko piękne, gustowne i takie moje.... choć różaniec bardziej z myślą o moich uczniach ;)

Jeśli szukacie rzeczy gustownych, dobrze wykonanych i pięknych zajrzyjcie do dobrego sklepu.

Ps. Post nie jest sponsorowany.  Dzielę się swoją radością, po prostu :))



 
Oj, przepraszam za bałagan w poście, zdjęcia, tekst, zdjęcia... ale pusze na telefonie i trudno mi edytować. Wybaczycie? :)

Ps.2. Tłem pierwszych zdjęć jest torba w pięknym, pudrowym kolorze <3

niedziela, 22 stycznia 2023

W zimowym klimacie

 Znów sypnęło śniegiem. Zima sobie przypomniała, że to jej czas :) obawiam się jednak, że nie na długo. Ponieważ właśnie rozpoczęłam ferie, pozwoliłam sobie na bardzo leniwą  niedzielę. Spałam do oporu, czyli do 8.40 :)) książka, serial, kawka.... popołudnie siedziałam w Gietrzwałdzie. Kto czyta bloga, ten wie, że mam tam wyjątkowe miejsce. Domus Mariae. Niedawno powstała tam piękna sala spotkań z niesamowitym klimatem - takiej trochę górskiej chatki. Latte piernikowe w takim miejscu smakuje wyśmienicie. Była msza, potem spotkanie ze znajomymi, na luzie, spokojnie, bez pośpiechu.... 

Był czas, kiedy byłam w Domus dwa razy w tygodniu, pomagałam rozkręcić to miejsce. Teraz jest inaczej. Jest stała ekipa ludzi, którzy dbają o to miejsce.  Wiecie, że ciężko było odpuścić, zrozumieć, że teraz nie jestem tam już tak potrzebna, że nie mam co tam robić, że teraz jestem raczej gościem,  choć takim, który w każdej chwili może stanąć za kasą ;)  nadal jest to dla mnie ważne miejsce, ale już z innej perspektywy :)  

Niezmienne jest natomiast to, że zapraszam Was tu zawsze ;)










Trafiłam tam dziś na przepiękne gadżety. Kubki, magnesy, notatniki. Dawno nie widziałam tak subtelnych, zrobionych ze smakiem rysunków i dobranych do nich cytatów.






I tak oto, powoli wkraczam w odpoczynek.... czego i Wam życzę <3


poniedziałek, 2 stycznia 2023

Żadnych planów

 Kochani, mamy 2 stycznia. Kolejna zmiana cyferki. Świat ogarnia szleństwo planów i postanowień. Od lat mówi się o tym, że to nie jest dobry czas na takie sprawy. 

Dlatego ja nie planuje, nie postanawiam, nie spinam się. Mam natomiast marzenia i życzenia na Nowy Rok.  O marzeniach nie będę mówić. Może kiedyś..... a życzenia? Banalne - żeby moja rodzina była zdrowa, żeby omijały nas nieszczęścia i żeby mój mały świat był lepszy.... I żeby codziennie działy się małe cuda, cuda codzienności. A ja, żebym umiała je dostrzegać i cieszyć się nimi. Ot, zwykłe pragnienia.... 

I tego też Wam z całego serca życzę! :)

 

sobota, 24 grudnia 2022

Świętości Świąt

 Kochani, nie będę się rozpisywać. Zostawię Wam życzenia w formie obrazu. Wydaje mi się, że zawierają to, co najważniejsze. Niech Wam się spełniają w każdym dniu....


 Do zobaczenia w Nowym Roku :)

środa, 21 grudnia 2022

Okołoświąteczne migawki

 Kochani.... wracam powoli do życia. Choć aktualnie kiepsko, bo od poniedziałku jestem na zwolnieniu i nadal znacznej poprawy w samopoczuciu nie ma. Leżę w łóżku od niedzieli i czekam na powrót sił. 

Na szczęście przed chorobą zdążyłam lekko ustroić dom na Święta. Bez szału, bo przekonuje się coraz bardziej, że mniej znaczy więcej i nie o to chodzi w tym czasie. Ale żeby coś tam jednak było, odkurzyłam pudło z ozdobami, uporządkowałam - połowę oddając - i taki oto klimacik wprowadziłam do mojego M po lekkim liftingu.....











W tym okresie mam ochotę na odrobinę czerwieni. W tym roku jakoś wyjątkowo mocno. Nawet żałuję, że nie mam takiego czerwonego, świątecznego kubka :)
Wśród zdjęć przewija się kuchnia. Oczywiście poświęcę jej osobny post. Póki co migawki.
A żeby dodać sobie sił piję pyszną korzenną herbatkę z pomarańczami i miodem pomarańczowym.


I tak sobie umilam czas do Świąt. 
A jak Wasze przygotowania?
Pozdrawiam i życzę dużo zdrowia!



czwartek, 10 listopada 2022

Wegetuję

 Mam wrażenie, że tak właśnie ostatnio wygląda moje życie. Nie żyje. Wegetuję. Jak na zbawienie czekam końca remontów. Tzn. remont już się skończył. W poniedziałek pojawią się meble w kuchni i zacznie się proces doprowadzania mieszkania do stanu używalności. A wtedy mam nadzieję, że wrócę do swojego życia. Póki Ci wróciłam na zajęcia basenowe-krok w stronę normalności;) 

Listopad daje chwile z książką, filmem... co innego można robić w domu, gdzie wszystko, co najważniejsze stoi w kartonach..... ale dam radę. To już ostatnia prosta, choć mam wrażenie, że najgorsze przede mną.... pffff.... nie jęczę :) oddycham i idę dalej....






Niech moc będzie z Wami! I że mną :)) dużo jej mi potrzeba ;)

piątek, 23 września 2022

Witaj złota

 W pierwszy dzień jesieni mam dla Was obrazy. Głowę mam w remoncie więc wybaczcie. Milion myśli na minutę, ogarnianie tysiąca spraw, jem byle co, śpię byle jak, ubieram się szybko.... ale pierwszy dzien jesieni zauważyłam. Pewnie tej jesieni  nie będzie mi dane celebrować tak, jak bym chciała, w ciepłym, uporządkowanym domowym zaciszu. 

Mam nadzieję, że coś jednak z niej uszczknę dla siebie. Choćby taki poranek jak dziś.








Na jakiś czas wyprowadziłam się z domu. Droga do pracy to teraz głównie drogą przez las i budowy. I taki obrazek. Wśród budowy nietknięta kapliczka. Matka Boża budowlana :)


Życzę Wam wiele dobra i pokoju serca.