czwartek, 9 kwietnia 2015

Ze specjalną dedykacją

Dzisiejszy post to szczyt prywaty będzie. Trudno. Mój blog - mam prawo :)
Ten wpis dedykuję B.
Mam nadzieję, że sens życia szybko do Ciebie wróci :))
Ściskam Cię mocno :)
I specjalnie dla Ciebie kilka zdjęć, które bardzo lubię 





.................................

Już niedługo wakacje :) A tak było w zeszłym roku:




Trzymajcie się ciepło :)


14 komentarzy:

  1. Ależ masz cudny naszyjnik :)))
    Życzę tegorocznych wakacji równie pięknych i obfitujących we wspaniałe wrażenia :)
    Pozdrawiam cieplutko, Agness:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli moje wakacyjne plany, które zamieszkiwały dziś rano w mojej głowie uda się zrealizować będzie pięknie i spokojnie :)
      Pozdrawiam Cię serdecznie :)

      Usuń
  2. O Matko ! :-) taki naszyjnik to nie dla mnie :-) Bardzo bogate w ekstremalne przeżycia te Twoje wakacje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest tak źle :) Katarzyna, bo tak miał na imię boa, była mięciutka i milutka. A co najważniejsze po obiedzie ;)

      Usuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakoś chciałam dotknąć węża. I była okazja.
      A deser z serka mascarpone :) zapraszam do częstowania się :))

      Usuń
  4. Cudne kwiaty, pyszny deser, ale węża nie dałabym tak sobie na szyi okręcić:)
    Pozdrawiam serdecznie!
    Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wąż był najedzony ;)
      I milusi :)
      Ściskam.

      Usuń
  5. Ale narobiłaś mi ochoty na taki deser idę jutro szukać borówek;):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jak deser? Borówki się znalazły? :) Pozdrawiam

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. No właśnie Kasiu totalnie nie brrr. Był naprawdę milutki w dotyku :)
      Ściskam

      Usuń
  7. Madziu co to za kwiaty? Deser musiał obłędnie smakować. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co pamiętam Marto, są to carskie korony - chyba tak się nazywają. I niedługo zakwitną :)
      Pozdrawiam ciepło :))

      Usuń